Aktualności 28 marca 2017

STOP wypalaniu traw !

STOP wypalaniu traw !

Od lat ekolodzy i strażacy alarmują o zaprzestanie procederu wypalania traw, a mimo to każdego roku, szczególnie wiosną i jesienią, dochodzi do tysięcy pożarów terenów zielonych. Najczęściej ogień trawi rowy, łąki, czy przydrożne pasy zieleni, a wraz z nimi niejednokrotnie również lasy, zabudowania i zwierzęta. Wiele osób uważa, że wypalanie traw, szczególnie wiosną, jest „receptą” na usunięcie pozostałości roślinnych i niezebranych odrostów traw. Warto zatem w tym miejscu podkreślić, że nie tylko nie spowoduje ono zniszczenia chwastów, ale też nie poprawi, wbrew panującej opinii, żyzności gleby. Wypalenie wierzchniej warstwy próchniczej gleby spowodować może natomiast obniżenie wartości użytkowej gleby nawet na kilka lat. Naturalne procesy rozkładu pozostałości roślinnych tworzą urodzajną i płodną warstwę gleby. Podczas spalania traw procesy te zostają jednak zahamowane, co powoduje degradację gleby i zupełnie odwrotny od pożądanego efekt. Warto również pamiętać, że w wierzchnich warstwach gleby żyją organizmy, o których większość z nas nie wie, mające wpływ na jej właściwą kondycję. Co ważne, wypalanie traw zabija również biedronki, które przypomnijmy, są sprzymierzeńcami człowieka, ponieważ zwalczają niepożądaną mszycę. Pożary terenów zielonych uniemożliwiają też trzmielom i pszczołom zapylanie kwiatów, a także powodują śmierć wielu gatunków płazów, ssaków, gadów czy ptaków, które gniazdują bardzo często na ziemi lub w zaroślach. Pamiętajmy zatem, że wypalanie traw jest zabronione i zagrożone karą grzywny lub aresztu. Stosowne przepisy w tym zakresie zawiera między innymi ustawa z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody, w świetle której „ zabrania się wypalania łąk, pastwisk, nieużytków, rowów, pasów przydrożnych, szlaków kolejowych oraz trzcinowisk i szuwarów”.



Opublikował: Adam Sarbinowski kontakt: zk@krobia.pl ostatnia zmiana: 2017-03-28 09:56:28